• Wpisów: 635
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 23:07
  • Licznik odwiedzin: 62 055 / 2635 dni
 
dance-with-me
 
Wyśmienity wieczór wczoraj, leniwy dzień dziś.

Mielismy pracowe Christmas Party. Grudniowe christmas, pragnę wspomnieć....

Ale co tam, nieważna okazja, ważne, że można wyjść, napić się za darmo, nażreć się, pogadać z ludźmi na luzie, pobawić się, pokazać inne niż pracowe oblicze.

Wszyscy wyglądali pięknie, całkiem inaczej niż na co dzień. Jedna była hitem bo miała dupę na wierzchu. Nie to, że miała krótką sukienke. To znaczy, miała, ale tak krótką, że miała dupę na wierzchu. Fajną dupę, ale mój brat jak ją zobaczył to skomentował tylko tak "Ona w tym śpi?"

Wytańczyłam się z menadżerami, napiłam się z ziomalami. Spaliłam przez przypadek... całkiem nie wiem jak się znalazłam w ekipie skręcającej.

Wróciłam busem, który był wynajety, żeby zabrać pracowników do klubu i z powrotem, mimo,że wcale nie byłam na niego zapisana. Do tej pory nie rozumiem jak to się stało i dlaczego...

Pamiętam, że jeden obiecał mi, że jak wygra na loterii to kupi mi dom i otrzymam własny klucz. Bo mu się mnie szkoda zrobiło, że nie mam klucza do domu i nie mogłam zostać, musiałam wracać z kuzynami bo oni mieli klucz.

Potem zrobiło mi się bardzo smutno, bo dotarło do mnie, że zostawiłam w klubie bluzę moją ukochaną piękną bluzę. I zgubiłam tunela. Mojego ślicznego tunela z gwiazdką. Ja się bardzo przywiązuję do moich rzeczy i wszystko co mam niezmiernie mi się podoba (dlatego to mam) i bardzo mi jest szkoda kiedy coś tracę. Simon się pyta, czy była droga (ta bluza) ja z płaczem, że "nieeeeee!!" co wywołało w nim przeogromny atak śmiechu. Na co ja zaczęłam tłumaczyć, że ja ją uwielbiałam i była taka piękna.... Nie mam szans jej odzyskać, bo to całkiem odległe ode mnie miasto.... Chlip chlip..


A w tym tygodniu pracuje tylko 3 dni a potem jadę sobie po innych miastach na zwiedzanie. Juhuuuuuu!!!

Jak ja lubię, jak ja się dobrze czuję tu gdzie jestem, z życiem, którym żyję.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.