• Wpisów: 635
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 23:07
  • Licznik odwiedzin: 60 351 / 2573 dni
 
dance-with-me
 
Pewnie pamiętacie, że chodzenie na obcasach to dla mnie nie lada wyzwanie, ale to co zrobiłam przymierzając w domu "strój" na pracowe party wspominamy do dziś..

Siostra mówi "Idź załóż sukienkę, buty i pokaż jak wyglądasz". Poszłam, ubrałam się i schodząc ze schodów, po pokonaniu jednego zachwiałam się i krzyknęłam "Ratunku!". Na szczęście złapałam równowagę, zeszłam jeszcze jeden schodek i wtedy zdołałam juz tylko krzyknąć "AAaaaaaaaaaaaaa..."

Wszyscy przybiegli a ja leżałam minimum 10 minut nie mogąc wydusić ani słowa. Śmiałam się z mojego przeturlania na sam dół w ekspresowym tempie. Siostra przerażona myślała, że zemdlałam, ciocia trzymała się za brzuch i szczała po nogach ze śmiechu.

W efekcie na party wzięłam spodnie i t-shirt, buty zostały, ale od wszelakich schodów w klubie trzymałam się z daleka. Ponadto ostro ćwiczyłam umiejętność chodzenia w nich, z czego z kolei ubaw miała moja siostra.
Wyglądało to tak:



SAM_0331.JPG



A dzis u nas 15 stopni na plusie. Haaaaaa..!!!
Piękne słoneczko, idealna niedziela.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

 
  •  
     
    heheh to musialo wygladac :) no ale dobrze ze nic ci sie nei stalo. nei dobijaj mnei ta pogoda bo u nas szaruga i zero i podobno dzisiaj ma spac snieg- znowu :(